poniedziałek, 30 stycznia 2012

lekcja 24

kroi się w głowie mojej książka. tzn. ona jest jak ciąża, ale widać już na umysłowym USG rączki, nóżki i serce. brakuje jej jeszcze głowy, ale już ja się o to postaram. zaskakujące jak wiele osób próbuje wybielić swoje dotychczasowe życie. fajnie jest mieć przyjaciół z którymi można się wydurniać na każdy możliwy sposób. ale to już nie jest przyjaźń ot tak że wychodzimy razem grać w piłkę. to już wspólne zamarzanie 'wspólne dziewczyny dziki świat', poważne rozmowy o przyszłości. swoją drogą przyszłość pojawia się tu coraz częściej. szkoda że takie coś istnieje, lepiej byłoby 'bez planów życie to cały mój plan'. wierszy mam dużo, ale one się muszą naświetlić.

mnie się nie bój nie zjem ci serca

Nie znoszę tych co tępo w siebie wierzą
Gdy nawet już ich dławi własny pęd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz