czwartek, 8 grudnia 2011

lekcja 13

słyszysz? idą. mają w ręku moją głowę. moje żyły i krew. każdy dotyk stopy o ziemię jest lękiem o życie. nie ma światła jest tylko ciemność malowana kolorami nieobecności. już są. rozmawiamy. o mnie i o tym co będzie po mnie. a nie będzie tego wiele. nikłe światełko w tunelach świadomości tych których znałem. nie martw się. to nie potrwa długo. po prostu zamknij oczy. czuję jak wchodzi to we mnie. nie ma niepokoju. jest tylko lęk o przyszłość. to się musiało stać. boję się dziś wszystkich ludzi. bo oni biegają i straszą sobą. boję się ich bardzo.
nadzieja na tej ulicy jest raczej wątła.
chyba to już w mojej psychice źle.naprawdę źle

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz