nie lubię tych ludzi. kaczmarski kiedyś śpiewał: mój pies nie lubi psów a ja nie lubię ludzi. ludzie to też psy. niektórzy przynajmniej. gonią za czymś na co nie zasługują a potem drą gębę ' o boże moje życie jest beznadziejne'. żebyście się kurwa zmęczyli. to przejściowy stan u mnie na pewno przejściowy, z reguły jestem spokojną tykającą bombą. pseudointeligencja mojej grupy boli tak w oczy. aj hejt ju. dzisiaj pomyślałem że po co. oni gdzieś wszyscy biegną biegną popychają przepychają upychają a ja stoję na środku i myślę o co chodzi. nie chce takiej przyszłości. chciałoby się zatopić w fotel palić papierosy i pić wódkę. tak po prostu z kimś bez kogoś. raczej z kimś.
jestem chory na wszystko kochana i nie wiem co mnie tu czeka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz