boję się zapomnieć o świecie
bo wtedy on zapomni o mnie
z drugiej strony ja wtedy
mogę go odzyskać
ale on nie odzyska mnie już
nigdy po raz kolejny
zapomnienie idzie mi najgorzej
bo za tym kryje się
przyzwyczajenie
nie boję się tego
co będzie po tobie
ale tego że zapomnę
jak było przed tobą
zanim wiosna
nas ukołysze do radości
i wzejdą oddechy
by splotły się usta
ja zapomnę jak było
w zimie a w lecie
o wiośnie zapomnę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz