poniedziałek, 6 stycznia 2014

lekcja 92

tak wyjść na ulicę i tańczyć z parasolem w dłoni bo przecież śniegu nie ma i zima taka niedojrzała nie dorosła jeszcze by przyjść. i patrzeć na ulice
zapalone wszystkimi ludźmi
i wdychać oddech starych kamienic
i dym z barów u Harrego
i patrzeć patrzeć patrzeć
jak świat staje się nierzeczywisty

i czuć pozorny upływ czasu
jakbyśmy w ogóle nie istnieli
jakby to się nigdy nie działo

a niosłoby nas tylko echo kroków
wchodzących coraz bardziej w noc
i nocy tej pragnąc unieślibyśmy się w świat
by zobaczyć z góry
to co dzieje się naprawdę

w snach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz