ciemny wieczór. zabito mnie gdy wchodziłem do klatki schodowej
trzymałem klucze w dłoni.
od tej pory jestem klucznikiem.
pojawiam się w ciemnych nieskażonych światłem klatkach.
gdy zapalasz światło znikam.
ale pamiętaj że czekam.
czekam na ciebie
by zabrać twoje klucze
i gdy w ciemności usłyszysz brzęk kluczy
to wiedz że to ja.
czekam na ciebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz