wtorek, 16 października 2012

lekcja 57

drukują mój tekst. trochę się cieszę. że wydział zobaczy i tak dalej. i kiedyś wspomną w mojej biografii : wieczory przeważnie spędzał na okrzei bo tam zdobywał natchnienie tak jakby było czymś zdobywalnym. ale lubił tam przebywać. taki most między r. i k. to oni go zbudowali. i był za to wdzięczny. jak mówił w jednym z wywiadów - zawsze chciał połączenia tych podróży od celu do celu. tak żeby początek był końcem i koniec początkiem. dopiero cztery lata po mu się to udało. a właściwie nie jemu tylko ogólnie się udało. i chcieli więcej jego tekstów. wspominali o rękopisach. że znaleźli. i że mam im wysłać swoje nowe wiersze. a nowe są inne. i że jestem już członkiem tej grupy. zawsze chciałem. młoda polsko witaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz